Od zwycięstwa rozpoczęli sezon 2026/27 piłkarze Chemika Police. Żółto-zieloni w wyjazdowym spotkaniu pokonali GKS Manowo 3:0, a bohaterem meczu został zdobywca dwóch bramek Wiktor Kurzawa.
Od początku spotkania to policzanie częściej gościli pod bramką gospodarzy i stwarzali sobie okazje do objęcia prowadzenia. Na pierwszego gola trzeba było jednak poczekać do 27. minuty. Wtedy do siatki GKS-u trafił Wiktor Kurzawa, zdobywając swoją pierwszą ligową bramkę po powrocie do Chemika.
W dalszej części pierwszej połowy żółto-zieloni mieli kolejne okazje do podwyższenia prowadzenia, jednak bardzo dobrze między słupkami gospodarzy spisywał się były zawodnik Chemika Maks Witkowski, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą kolejnych bramek. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Chemik prowadził 1:0.
Po zmianie stron obraz gry pozostał podobny, a policzanie bardzo szybko zadali drugi cios. Już w pierwszej akcji drugiej połowy Karol Zarembski zagrał do Kurzawy, a ten po raz drugi tego dnia pokonał bramkarza gospodarzy. W 47. minucie było już 2:0.
Chemik nie zwalniał tempa. Podopieczni Jarosława Grzesło nadal atakowali i tworzyli kolejne sytuacje, jednak na trzeciego gola trzeba było czekać do 81. minuty. Po szybkiej kontrze piłkę do siatki skierował Deniz Kilić, zdobywając tym samym swoją premierową bramkę w barwach Chemika.
Ostatecznie żółto-zieloni pokonali GKS Manowo 3:0 i wracają do Polic z kompletem punktów.
Za tydzień przed Chemikiem kolejne wyzwanie. Tym razem zagramy przed własną publicznością, a do Polic przyjedzie Kotwica Kołobrzeg, stawiana w gronie faworytów rozgrywek.
GKS Manowo – Chemik Police 0:3 (0:1)
Bramki:
0:1 - 27' Wiktor Kurzawa
0:2 - 47' Wiktor Kurzawa
0:3 - 81' Deniz Kilić
Chemik: Sobierajski - Mazurkiewicz, Korzec, Kowalski, Kurek, Gogarowski (60' Czech), Biś, Szala, Zarembski, Kurzawa, Ciszewski (75' Kilić).

Napisz komentarz
Komentarze