Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 15:18
Reklama

Polacy się nie szczepią. Rząd wyjaśnia, co zrobi z preparatami

Pierwsza partia niechcianych przez Polaków szczepionek ma zostać wysłana już w tym tygodniu. Czy na tej operacji Polska jeszcze zarobi?
Polacy się nie szczepią. Rząd wyjaśnia, co zrobi z preparatami

Autor: iStock

Minister zdrowia, a nawet cały rząd, od kilku tygodni narzeka, że tempo szczepień w Polsce spada. „Odsetek nie jest aż tak zastraszający." – powiedział szef KPRM Michał Dworczyk, ale jednocześnie dodał, że władza nadal zachęca do przyjęcia preparatu. Poinformował także, że w tym tygodniu zapadnie decyzja o włączeniu placówek podstawowej opieki zdrowotnej do Narodowego Programu Szczepień.

Według danych z poniedziałku w Polsce wykonano 31 535 478 szczepień, a w pełni zabezpieczonych jest 15 181 701 osób. Łącznie do Polski dostarczono 39 820 280 dawek, a do punktów szczepień wysłano ich 33 044 565. W poniedziałek do naszego kraju dotarło 1,5 mln dawek firmy Pfizer/BioNTech, a w czwartek ma to być kolejne 160 000 sztuk AstraZeneca. Na piątek zaplanowana jest dostawa 222 000 egzemplarzy Moderny.

Mamy zatem zapasy, których na razie nie możemy zużyć. „Dlatego, żeby nie zmarnować zapasów szczepionek, sprzedamy je innym państwom. Pierwsza transza, ok. 4 mln dawek, być może zostanie wysłana na Wschód już w tym tygodniu.” – podała właśnie "Dziennik Gazeta Prawna".

Preparaty mają zostać dostarczone do Gruzji i na Ukrainę, a zainteresowanie zgłosiły również Wietnam i Australia. „W sumie Polska ma sprzedać innym krajom kilkadziesiąt milionów dawek." - informuje gazeta, a taką operację potwierdził Dworczyk.

Sprzedażą zajmuje się Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. Rozmówcy dziennika z Komisji Europejskiej wyjaśniają, że taka odsprzedaż jest możliwa, ale istnieje jeden warunek.: nie można na tym zarabiać.

Jednak jak mówi prezes RARS, Michał Kuczmierowski agencja rozważa, czy do transakcji nie doliczyć kosztów przechowywania szczepionek oraz opłat logistykę. "Być może zostanie to rozwiązane na zasadzie cash and carry – tzn. my sprzedamy, a o odbiór i przewóz zadbają już zainteresowane strony. Pieniądze z tytułu sprzedaży będą trafiały do Funduszu Covidowego." - wyjaśnia dziennik.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Aparatowy Treść komentarza: Obsługuje W-21 jak i W-107 :) Ujęcie wodne Data dodania komentarza: 17.02.2023, 18:57 Źródło komentarza: Na terenie Grupy Azoty Police znajdują się pozostałości po Hydrierwerke Pölitz Autor komentarza: Krzysztof Dżemik Treść komentarza: Nie polecam tej firmy jako pracodawcy. Data dodania komentarza: 10.02.2023, 22:42 Źródło komentarza: Grupa Azoty Polyolefins poszukuje pracowników na różne stanowiska produkcyjne Autor komentarza: Mama Treść komentarza: W czasie pandemii żaden pracownik pani Kasi nie stracił pracy? Może dla tego że ciężar utrzymania placówek spadł na rodziców dzieci, którzy zmuszeni byli płacić opłatę stałą za dziecko mimo iż placówka nie świadczyła usługi w ramach zawartej umowy. Rząd pozamykał placówki a koszty ich utrzymania spadły na rodziców. Czy tak powinno funkcjonować sprawne państwo? Data dodania komentarza: 1.09.2022, 11:33 Źródło komentarza: Dofinansowanie placówek przedszkolnych i żłobków Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Głosuję na Nellę Data dodania komentarza: 26.11.2020, 07:18 Źródło komentarza: Nella Mazgiejko będzie reprezentować nasz region w plebiscycie Pokaż Talent Autor komentarza: Koza Treść komentarza: Troszkę źle napisaliście bo nie tylko modelkami były Policzanki Data dodania komentarza: 23.11.2020, 23:29 Źródło komentarza: Lokalne firmy stworzą charytatywny kalendarz Autor komentarza: Wojtek Treść komentarza: Co ma woda do śmieci ? Bo nie rozumiem ????? Data dodania komentarza: 11.11.2020, 10:57 Źródło komentarza: Obawy Policzan w związku z nową metodą naliczania opłat za śmieci
Reklama
Reklama