Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 21:31
Reklama

Koniec z chipsami i innymi przekąskami? Unia wprowadza nowe przepisy

Część producentów będzie musiała zmienić składy swoich produktów. Te z wysoką zawartością tłuszczów trans mają zniknąć ze sklepowych półek. To za sprawą nowych przepisów wprowadzonych przez Unię Europejską.
Koniec z chipsami i innymi przekąskami? Unia wprowadza nowe przepisy

Autor: News4Media

Co to są tłuszcze trans? To nienasycone kwasy tłuszczowe typu trans, które powstają w wyniku utwardzania olejów roślinnych. Producenci używają ich jako tańszego zamiennika olejów roślinnych. Dzięki ich zastosowaniu produkty spożywcze zyskują stałą konsystencje oraz dłuższy termin przydatności do spożycia. Są jednak bardzo niezdrowe. Wpływają między innymi na układ sercowo-naczyniowy, podwyższają stężenie złego cholesterolu w organizmie, mogą powodować takie choroby jak: otyłość, miażdżyca czy trądzik.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) spożycie tłuszczów trans nie powinno przekroczyć 1 proc. ogółu energii przyjmowanej przez nas codziennie wraz z pożywieniem.

Nowe przepisy wprowadzone przez Unię Europejską mają obowiązywać od 2 kwietnia. Będą dotyczyły limitów tłuszczów trans zawartych w produktach. Gdzie takie znajdziemy? Przede wszystkim w margarynach, ale również w ciastkach, chipsach, batonach, czekoladach, kremach do smarowania czy zupach w proszku. Na etykietach kryją się przede wszystkim za najbardziej popularnym „częściowo utwardzonym tłuszczem palmowym” czy  „uwodornionym kwasem tłuszczowym”. Warto pamiętać, że kwasy tłuszczowe typu trans występują także naturalnie, np. w mleku, maśle, śmietanie czy mięsie tzw. „zwierząt przeżuwających” np. krów i owiec.

Od 2 kwietnia 2021 roku na półkach sklepowych będą mogły znajdować się wyłącznie produkty, których zawartość przemysłowa tłuszczów trans (innych niż pochodzenia zwierzęcego) nie przekroczy 2g na 100g produktu. Te, które będą zawierały więcej, będą musiały zniknąć ze sklepów. To oznacza, że producenci muszą „odtłuścić” swoje produkty lub wycofać je całkowicie ze sprzedaży.

Zmiana składu danego produktu, w związku z nowym rozporządzeniem Komisji Europejskiej, może wiązać się z niewielką podwyżką jego ceny. Tani „utwardzony tłuszcz” będzie musiał zostać zastąpiony innym , a to z pewnością wpłynie na koszty produkcji.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Aparatowy Treść komentarza: Obsługuje W-21 jak i W-107 :) Ujęcie wodne Data dodania komentarza: 17.02.2023, 18:57 Źródło komentarza: Na terenie Grupy Azoty Police znajdują się pozostałości po Hydrierwerke Pölitz Autor komentarza: Krzysztof Dżemik Treść komentarza: Nie polecam tej firmy jako pracodawcy. Data dodania komentarza: 10.02.2023, 22:42 Źródło komentarza: Grupa Azoty Polyolefins poszukuje pracowników na różne stanowiska produkcyjne Autor komentarza: Mama Treść komentarza: W czasie pandemii żaden pracownik pani Kasi nie stracił pracy? Może dla tego że ciężar utrzymania placówek spadł na rodziców dzieci, którzy zmuszeni byli płacić opłatę stałą za dziecko mimo iż placówka nie świadczyła usługi w ramach zawartej umowy. Rząd pozamykał placówki a koszty ich utrzymania spadły na rodziców. Czy tak powinno funkcjonować sprawne państwo? Data dodania komentarza: 1.09.2022, 11:33 Źródło komentarza: Dofinansowanie placówek przedszkolnych i żłobków Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Głosuję na Nellę Data dodania komentarza: 26.11.2020, 07:18 Źródło komentarza: Nella Mazgiejko będzie reprezentować nasz region w plebiscycie Pokaż Talent Autor komentarza: Koza Treść komentarza: Troszkę źle napisaliście bo nie tylko modelkami były Policzanki Data dodania komentarza: 23.11.2020, 23:29 Źródło komentarza: Lokalne firmy stworzą charytatywny kalendarz Autor komentarza: Wojtek Treść komentarza: Co ma woda do śmieci ? Bo nie rozumiem ????? Data dodania komentarza: 11.11.2020, 10:57 Źródło komentarza: Obawy Policzan w związku z nową metodą naliczania opłat za śmieci
Reklama
Reklama