Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 11:05
Reklama

Fetor rozkładających się zwłok uprzykrzał życie lokatorom

Mieszkańcy klatki numer 54 przy ulicy Wyszyńskiego narzekają na uciążliwe sąsiedztwo. Z jednego z mieszkań na siódmym pietrze od kilku dni wydobywał się fetor. Nikt w sprawie nie interweniował, bo mieszkanie jest własnościowe. Do naszej redakcji zgłosiła się jedna z lokatorek. Razem z mężem i dwójką dzieci mieszka na ósmym piętrze. Od jakiegoś czasu z mieszkania na niższej kondygnacji wydobywał się brzydki zapach. Dwa tygodnie wcześniej, 11 września, na wniosek policji w mieszkaniu interweniowała straż pożarna. Wyważono drzwi, by udzielić pomocy mężczyźnie, prawdopodobnie uczestnikowi libacji alkoholowej. 2,5 roku temu zmarła właścicielka mieszkania. Od tej pory mieszkali w nim syn i jego ojciec, konkubent kobiety. Obaj nie stronili od alkoholu i towarzystwa. Mieszkanie jest własnościowe i zadłużone na 12 tysięcy złotych. W czerwcu spółdzielnia wystąpiła do sądu o ustalenie spadkobiercy. W ciągu paru dni smród wydobywający się z mieszkania stał się nie do wytrzymania. Jak twierdzi pani Katarzyna, nie można było nawet na chwilę otworzyć drzwi, by wyjść na korytarz. Jak to możliwe, że przez kilka dni, mimo powiadomienia tylu służb, mieszkańcy nie otrzymali pomocy? W poniedziałek 26 września mąż pani Katarzyny zadzwonił na policję z prośbą o natychmiastową interwencję. Wydobywający się z mieszkania fetor spowodował, że dwoje dzieci w wieku 8 i 11 lat źle się poczuły. Dzień później 27 września w klatce nr 54 zjawił się sanepid. Skontrolowano tylko część wspólną, czyli klatkę schodową. Sanepid tłumaczył, że wejście do mieszkania wykraczało poza kompetencje instytucji. Przebywanie w pobliżu rozkładającego się ciała jest bardzo niebezpieczne dla ludzi. Grozi przede wszystkim zatruciem trupim jadem. W takiej sytuacji dom powinien być dobrze wywietrzony. Sprawę śmierci mężczyzny bada prokurator, który ma wykluczyć lub potwierdzić udział osób trzecich. W mieszkaniu nadal przebywa jego ojciec. Przykry zapach powoli się ulatnia. Klatka schodowa nadal jest wietrzona. Sąsiedzi odetchnęli z ulgą. https://www.youtube.com/watch?v=4qFk9i4Mqx8&feature=youtu.be

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Aparatowy Treść komentarza: Obsługuje W-21 jak i W-107 :) Ujęcie wodne Data dodania komentarza: 17.02.2023, 18:57 Źródło komentarza: Na terenie Grupy Azoty Police znajdują się pozostałości po Hydrierwerke Pölitz Autor komentarza: Krzysztof Dżemik Treść komentarza: Nie polecam tej firmy jako pracodawcy. Data dodania komentarza: 10.02.2023, 22:42 Źródło komentarza: Grupa Azoty Polyolefins poszukuje pracowników na różne stanowiska produkcyjne Autor komentarza: Mama Treść komentarza: W czasie pandemii żaden pracownik pani Kasi nie stracił pracy? Może dla tego że ciężar utrzymania placówek spadł na rodziców dzieci, którzy zmuszeni byli płacić opłatę stałą za dziecko mimo iż placówka nie świadczyła usługi w ramach zawartej umowy. Rząd pozamykał placówki a koszty ich utrzymania spadły na rodziców. Czy tak powinno funkcjonować sprawne państwo? Data dodania komentarza: 1.09.2022, 11:33 Źródło komentarza: Dofinansowanie placówek przedszkolnych i żłobków Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Głosuję na Nellę Data dodania komentarza: 26.11.2020, 07:18 Źródło komentarza: Nella Mazgiejko będzie reprezentować nasz region w plebiscycie Pokaż Talent Autor komentarza: Koza Treść komentarza: Troszkę źle napisaliście bo nie tylko modelkami były Policzanki Data dodania komentarza: 23.11.2020, 23:29 Źródło komentarza: Lokalne firmy stworzą charytatywny kalendarz Autor komentarza: Wojtek Treść komentarza: Co ma woda do śmieci ? Bo nie rozumiem ????? Data dodania komentarza: 11.11.2020, 10:57 Źródło komentarza: Obawy Policzan w związku z nową metodą naliczania opłat za śmieci
Reklama
Reklama